Żyjemy w nieustannym pędzie. Biegniemy rano do pracy, popołudniami realizujemy domowe obowiązki, a wieczorem scrollujemy ekrany telefonów w poszukiwaniu chwili relaksu, która i tak nie nadchodzi. Odłączenie się od tego systemu bywa trudne, ale jest absolutnie konieczne dla zachowania wewnętrznej równowagi. Czasem, aby odnaleźć siebie, trzeba zostawić wszystko za sobą i wyjechać w miejsce, gdzie zasięg telefoniczny słabnie, a na pierwszy plan wysuwa się potęga natury.
Bieszczady od dekad uchodzą za mekkę uciekinierów od cywilizacji. Jeśli jednak myślisz, że wyprawa w Bieszczady musi oznaczać wyłącznie zadeptywanie popularnych szlaków w tłumie turystów, czas zmienić perspektywę.
W tym artykule opowiemy Ci o nieszablonowym wyjeździe, w którym górskie krajobrazy stanowią jedynie tło dla głębszego, duchowego i fizycznego doświadczenia. Naszą oazą spokoju staną się malowniczo położone Lutowiska – jeden z najdzikszych zakątków Bieszczad, w którym wciąż można poczuć zamierzchłą przeszłość i odciąć się od wielkomiejskiego hałasu.

Konna przygoda – w siodle przez dzikie góry
Zapach stajni, ciepły oddech zwierzęcia i rytmiczny stukot kopyt o leśną ścieżkę – wyprawa konna to jeden z najpiękniejszych sposobów na eksplorację dzikich terenów. Z perspektywy siodła góry wyglądają zupełnie inaczej. Przemierzanie rozległych, zielonych łąk i zagłębianie się w leśne ostępy na grzbiecie majestatycznego wierzchowca, który doskonale zna tutejsze szlaki, pozwala na niemal całkowite zjednoczenie z naturą. Niestety, wiele kobiet rezygnuje z marzeń o jeździe w terenie, obawiając się braku doświadczenia lub ewentualnego upadku.
Program zorganizowany przez Sport Adventure udowadnia, że ten rodzaj aktywności jest dostępny niemal dla każdej z nas. Wyprawa ma łagodny poziom „dla początkujących”, więc wymaga jedynie podstawowej kondycji fizycznej (takiej, która pozwala na bezproblemowe przejście około 10 km). Czego możesz spodziewać się na miejscu? Pod okiem doświadczonych instruktorów spędzisz łącznie ponad 6 godzin w siodle. Jeśli to Twoje pierwsze spotkanie z końmi, otrzymasz spokojne i profesjonalne wprowadzenie – od zasad bezpieczeństwa, przez wspólną pracę z koniem i jego osiodłanie, aż po stawianie pierwszych kroków na lonży. Jeżeli natomiast masz już pewne doświadczenie jeździeckie, instruktorzy dostosują poziom trudności do Twoich umiejętności, pozwalając Ci w pełni cieszyć się swobodą podczas fascynującej wycieczki w terenie bieszczadzkich gór.
Taka wyprawa konna to jednak znacznie więcej niż tylko trening łdek i pośladków. To potężna lekcja pokory, nauka cierpliwości oraz budowanie więzi z majestatycznym i niesamowicie czułym zwierzęciem.

Powrót do korzeni – celebrowanie Nocy Kupały
Wyprawa została zaplanowana na wyjątkowy, czerwcowy termin, który zbiega się z jednym z najważniejszych i najbardziej mistycznych świąt w kalendarzu naszych przodków. Noc Kupały, czyli święto przesilenia letniego, to czas, w którym starożytni Słowianie celebrowali żywioły ognia i wody, a także miłość i płodność.
Organizatorzy wyjazdu postanowili obudzić tę zapomnianą moc. Wieczorne godziny spędzisz na warsztatach, które przybliżą Ci wiedzę o dawnym świecie. Będziesz miała okazję „cofnąć się w czasie” i wziąć udział w autentycznych obrzędach.
Oto tylko część słowiańskich rytuałów, które na Ciebie czekają:
- Plecenie wianków i zielarstwo: Poznasz podstawy ziołolecznictwa w praktyce, nauczysz się rozpoznawać lokalne rośliny, a zebraną wiedzę wykorzystasz do uplecenia tradycyjnego wianka.
- Tworzenie eliksirów: Podczas specjalnych zajęć stworzysz własny eliksir mocy lub talizman ochronny, który zabierzesz ze sobą do domu.
- Magiczny krąg: Wraz z innymi kobietami stworzycie symboliczny krąg chroniący przed negatywnymi energiami
- Oczyszczający Ogień: Punktem kulminacyjnym wieczoru przy ognisku będzie stworzenie „Mary” – symbolu wszystkiego, co negatywne i niepotrzebne – oraz rytuał jej spalenia, będący symbolicznym pożegnaniem z tym, co chcesz zostawić za sobą.
Wyprawy dla kobiet – siła kameralnego grona
Dlaczego profilowane wyprawy dla kobiet cieszą się tak ogromną i stale rosnącą popularnością? Ponieważ tworzą bezpieczną przestrzeń do bycia sobą – bez oceniania, rywalizacji i odgrywania ról, do których zmusza nas na co dzień społeczeństwo.
Prawdziwy relaks wymaga też odpowiedniego miejsca do odpoczynku. Bazą wypadową będzie niezwykle urokliwy obiekt agroturystyczny w Lutowiskach. Do dyspozycji uczestniczek przygotowano wygodne pokoje i domki z przestrzeniami wspólnymi, które idealnie łączą komfort z tradycyjną, bieszczadzką gościnnością. Nad przebiegiem całego programu czuwa doświadczona liderka, dzięki której każda z kobiet znajdzie chwilę, by po prostu usiąść i z zadumą popatrzeć w zieloną, górską przestrzeń.
Wspólne przełamywanie własnych lęków na końskim grzbiecie, dzielenie się opowieściami przy strzelającym iskrami ognisku czy relaksujące sesje jogi (które doskonale „zresetują” Twoje ciało po jeździe i uspokoją przebodźcowaną głowę) sprawiają, że obce sobie osoby bardzo szybko nawiązują głębokie i wartościowe relacje. Co więcej, abyś mogła w pełni skupić się na przeżywaniu tych chwil, podczas wyjazdu będzie Wam towarzyszyć profesjonalna fotografka. Dzięki niej do domu wrócisz ze wspaniałą, namacalną pamiątką.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz oderwania od asfaltowych ulic, cyfrowego szumu i niekończącej się listy zadań, Bieszczady czekają, by ugościć Cię w swojej najbardziej mistycznej odsłonie. Zrób coś wyjątkowego i wyłącznie dla siebie – wsiądź na konia, odetchnij górskim powietrzem i celebruj życie podczas magicznej Nocy Kupały!

